Tunnel [kdrama]

W końcu przysiadłam i napisałam. Szczerze, nie jest to mój najlepszy twór tutaj, ale jak wiadomo, im dłużej się zwleka z „recenzją”, tym mniej się pamięta. Poza tym co tu dużo mówić, jestem leniem. :P Obiecałam sobie wszystko ponadrabiać, i tak średnio mi to wychodzi… Ale jak komuś się nudzi i nie ma obowiązków, to serdecznie polecam dzisiejszą dramę. :D

tnl

Czytaj dalej

Top10 Dram Japońskich

O dziwo nie zajęło mi wiele czasu wybranie dziesięciu dram, które najbardziej uwielbiam. Nawet nie wiem dlaczego, po prostu zerkałam na obejrzane tytuły i miałam „o, to, i to, i to”. Trochę ciężej było je ułożyć od jednego do dziesięciu, tym bardziej że po drodze okazało się, że ominęłam na liście niektóre tytuły… ale udało się. Nie będę rozpisywać się odnośnie fabuł, bardziej o samych aspektach, które mnie urzekły. I patrząc na tę listę, uznałam, że po części są to produkcje, które poruszyły we mnie jakieś nieznane mi dotąd struny emocjonalne, jakkolwiek to górnolotnie nie brzmi. Albo takie, które uważam za majstersztyki.

tdno

Czytaj dalej

Pierwsze wrażenie: Watcher

Hej! Wracam z pierwszym wrażeniem, gdzieś w planach mam Todome do Kiss, oraz pewną czteroczęściową dramę, którą oglądam pomiędzy innymi produkcjami. Dziś krótko zwięźle i na temat. I przede wszystkim – w końcu super pozytywnie! Zresztą… czy ja potrafię być krytyczna w stosunku do Kangjuna?

Zostawmy to pytanie bez odpowiedzi…

Czytaj dalej

Top5 Kdram

Witam! Oj, znów mnie tu nie było. I pewnie dłuuugo nie będzie. Po prostu nie potrafię być regularna. Wiem na pewno, że muszę przywrócić Serię Skośnooką (skrót brzmi… dwuznacznie), bo mi się wtedy podobał zamysł, a teraz pewnie wyglądałoby to lepiej, bo jednak troszkę czasu minęło i potrafię celniej ocenić, co jest istotne, a co mniej. Jeśli ktoś ma propozycję, kto byłby po Junkim, Kame i Matsudzie, proszę o komentarz, rozpatrzę wszelkie możliwości, póki będzie to ktoś, kim w jakimś stopniu się interesuję. Póki co w związku z tym, że troszkę więcej kdram mi się ogląda, wracam z piątką ulubionych.

Czytaj dalej

Przegląd filmowy #2

Na fali od razu napisałam drugą część, gdyż zdarzyło się tak, że obejrzałam te wszystkie filmy kilka dni temu i jestem na świeżo. :P I numeruję przeglądy od początku, w końcu tyle lat minęło, że tak wypada. xD

I w związku z tym że ten dzień nie służył niczemu produktywnemu, przeczytałam to, co kiedyś tu pisałam. I jestem w szoku, jak niektóre rzeczy się zmieniły, a niektóre wcale – na przykład moimi ulubionymi aktorami nadal są Matsuda, Ando i Narimiya, a najnajnaj Azjatą Yamashita. xD Jednak przy okazji stwierdziłam, że zdecydowanie kiedyś pisałam lepiej… Nie wiem dlaczego, miałam lepsze flow czy co? Jakoś tak moje zdania z tamtego okresu wydają mi się lepiej skonstruowane, mądrzejsze i w ogóle fajniejsze. Cóż, czasem i tak bywa. xD Nie to, bym teraz uważała się za niefajną, po prostu za bardziej doświadczoną rzekłabym, a jak wiadomo, doświadczenie wpływa na człowieka. xD Tak czy inaczej dość głupot, zapraszam na kolejną porcję filmów, a po filmach nie wiem co… Może jakiś ranking dla rozluźnienia, albo drama, albo coś, no zobaczy się. ^^

Czytaj dalej