h1

Stepfather Step & Risou no Musuko ~Pierwsze Wrażenie~

Styczeń 18, 2012

Oj wiem, dawno mnie tu nie było. Ale wróciłam. xD Nie wiem, czy w tym miesiącu się jeszcze jakaś notka pojawi, bo mnie takie nic niechcenie wzięło, że nie mogę… xD Nic mi się nie chce, ani pisać, ani oglądać, no nic… Po prostu najchętniej, to bym z łóżka nie wychodziła, ale niestety praca, szkoła, kurs, koncert Yamashity… xD I w ogóle. xD No, ale tak czy inaczej, ogarnęłam sobie bloga i te podstrony z dramami przeniosłam w postaci tabelki na podstronę „JDrama” po prostu. Ładniej i przejrzyściej jest. :) Kombinuję tak samo zrobić z muzyką, wtedy będzie jeszcze ładniej i przejrzyściej. ^^ Ale jak na razie kombinuję nagłówek… Stwierdziłam, że mój blog i tak jest bardziej dramowaty, to i nagłówek powinien być tematyczny… I tak sobie myślę, co w nim powinno być, i chyba już wiem. xD
Ostatnio też przysiadłam do dram, i to tak przysiadłam, że mi się nawet na napisy czekać nie chciało. xD i w sumie dobrze, bo obie zapowiadają się bardzo dobrze. ^^

***

Stepfather Step (ステップファザー・ステップ)

Mamy złodzieja, ale nie byle jakiego złodzieja, bo zwie się on „Karciany Król”. Jest nieuchwytny dla policji, wykazuje się przebiegłością, i po raz kolejny dostaje zadanie od szefa… Ale tym razem nie będzie tak prosto, ponieważ przez drobny wypadek trafia do domu dwóch bliźniaków, których to właśnie porzucili rodzicie…
…a że dzieciaki są wbrew pozorom bystre, to szantażują Króla, by ten udawał ich ojca i poszedł do przedszkola, by coś podpisać. xD No, a nasz Król się zgadza, bo dzieciaki mają dowody, które mogą go wsadzić do więzienia. O ile dobrze pamiętam, to te bliźniaki to Satoshi i Tadayoshi, ale nie dam sobie głowy uciąć. Tak czy inaczej oni są obłędni. No co jak co, ale te dramy z dzieciakami to Japończykom wychodzą, i według mnie, ta też zapowiada się bardzo dobrze. ^^

Szczerze mówiąc, spodziewałam się czegoś bardziej hm… Mniej poważnego? xD Nie wiem, jak to ująć, ale jak komedia to komedia. No, ale to jedna z tych, która i tak wyciśnie łzy… No bo jak mi pokazują dwa maluchy, jak pacząc nad listem od rodziców, którzy ich zostawili, no to serce się kraje…

Ale i tak się uśmiałam. xD Naprawdę, dzieciaki są genialne, zresztą, nie tylko one. Bo pan detektyw, który nie może złapać Karcianego Króla i wychodzi z siebie, prawie stając obok… A na domiar złego jego asystent filozofuje (swoją drogą uroczy chłopiec ;3), a w domu (i poza xD) rządzi żonka… Oni mnie rozwalają. xD Zresztą, szef Króla, jest jeszcze bardzo udany, bo… Bo modli się do pieniędzy. xD Ogólnie wszyscy są tam zakręceni, co dla mnie osobiście jest dużym plusem. ^^

Poza tym… Nie sądziłam, że to będzie drama z lekka detektywistyczna. Bo w pierwszym odcinku był bardzo ciekawy przypadek dziewczyny, która cały salon miała w lustrach… Powiem wam, że się wciągnęłam w tą historię. I jak dalej będą takie akcje kryminalne, wmieszane w ogólną fabułę (która swoją drogą jest zakręcona, szczególnie przeszłość bohaterów), to szykuje się naprawdę dobra dramka. I zabawna, i poważna, i wciągająca. ^^

Reasumując, drama mnie bardzo zaskoczyła, ale bardzo pozytywnie. Bo nie mamy tutaj jedynie komedii o złodzieju, który musi udawać tatuśka, ale wszystko jest o wiele bardziej rozbudowane, każdy bohater ma jakąś tajemnicę… No i ołtarzyk dla pieniędzy wymiata. xD Osobiście, po pierwszym odcinku, na pewno będę oglądać dalej. ^^ Polecam :)

*

Risou no Musuko (理想の息子)

W tym przypadku mamy licealistę i jego ukochaną, najlepszą, najwspanialszą, i w ogóle naj naj naj naj~ mamusię. No najlepszą we wszechświecie, i ci taki licealista (Yamadaaa~ xD) nie pójdzie gdzieś z kolegami… On musi kupić mamusi kwiaty. xD A potem wielki foch na mamusię, bo… Bo wróciła późno domu. xD

Tak mniej więcej wygląda pierwsza scena. Osobiście poczułam się rozwalona na łopatki. xD Wiecie, znałam zarys fabuły, i się domyślałam, że synek, to będzie z lekka nie ten tego, no ale teraz, to już wiadomo, po kim to ma – po mamie. xD Ogólnie najpierw myślałam, że to będzie jakiś ryjący mózg dramat, i że syn będzie w matce po prostu zakochany i te de… Coś takiego poważnego i dołującego, psychicznego… A oni zrobili komedię, gdzie Daichi lata za matką, śledzi ją, i w ogóle jest kopnięty w kwadrat. xD A najbardziej o tym świadczy fakt, że przenosi się ze świetnego liceum, do liceum dla zwykłych młodocianych przestępców wręcz. xD Chociaż ja podejrzewam głębszy powód tego, czemu się tam przeniósł, ale mimo wszystko. I jego pierwszy dzień tam… *leży na podłodze ze śmiechu*

Może przejdźmy do postaci. Daichi mnie rozwala. On jest nie z tej ziemi. A jego miny, to już w ogóle kosmos. Ja wiedziałam, że Yamada i jego mimika twarzy to jest COŚ, ale w pierwszym odcinku to przeszedł sam siebie. xD Pokazują jego twarz, a ja już się śmieję jak idiotka. xD No, ale rola Nakajimy… No to, to już mnie w ogóle ścięło… Myślałam, że spadnę krzesła jak zobaczyłam, jakiego maminsynka gra, i to ssącego palec… xD I te jego akcje z Daichim. xD Nie no, duet pierwsza klasa. xD Normalnie jak w „Scrap Teacherze”. xD

Dalej – rola życia Kanego Nobuakiego… Po QP, to on dla mnie w ogóle siebie nie przypomina w tej dramie, no ale. xD tak czy inaczej, może sporo namieszać, i to nieświadomie nawet, i już go lubię. xD Następny… Następny to jest nasz „czarny charakter”, chociaż to nad wyraz powiedziane, czyli ten Dżons z Kiss-my-ft xD Alex mnie olśniła, że Taisuke się nazywa. xD No, tak czy inaczej, dał w mordę nowemu licealiście, jego koledze też, ale ogólnie nie trzyma się z tą grupą „trzymającą władzę”. Jego postać jak na razie jest strasznie tajemnicza, i powiem wam, że mi się podoba, bo widać, że ma jakiś sekret, poza tym coś mi się wydaje, że on stanie po stronie tych naszych dwóch sierot. Zresztą… To jest tak powalone, że wszystko tam jest możliwe. xD

I to też drama, którą wyobrażałam sobie inaczej, ale również mnie miło zaskoczyła. Mi się bardzo podoba, bo mimo wszystko, że „szkolna”, to taka z pazurem, bo jest tam tyle bad boysów, lol. xD  I to boksujących. xD I tak btw – ostatnia scena pierwszego odcinka, mnie zabiła… I serio, nie wierzyłam w to, co widzę. xD

Ogólnie – polecam, żeby się odmóżdżyć, pośmiać, spadną z krzesła i w ogóle zrelaksować. Na pewno na tej dramie nudzić się nie ma co. ^^ Polecam :D

Jedna uwaga

  1. Wyczekuje tej dramy od dawna ^^ Gdybym tu nie zajrzała, to całkowicie zapomniałabym o pierwszym odcinku…
    Po przeczytaniu twojego posta, jeszcze bardziej zachciało mi się zobaczyć tą dramę. Na napisy nie czekam, idę oglądać od razu xD
    Yamada faktycznie ma mega minki xD
    Coś czuję, że będzie śmiechowo ;D

    Pozdro ;)



Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.